Bohaterowie ”Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza

Adam Mickiewicz wydał utwór pt. ”Pan Tadeusz” w roku 1834 w Paryżu. Chciał nim ukoić tęsknotę za rodzinną Litwą, którą musiał opuścić wskutek procesu Filomatów i Filaretów, do których należał. Zmuszony do emigracji powracał wspomnieniami do kraju dzieciństwa, by nie zapomnieć o ukochanej ojczyźnie. Tym samym podnosił na duchu rodaków, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji. Bohaterami swojej epopei Mickiewicz uczynił szlachciców i szlachcianki, zwykłych ludzi, posiadających zarówno wady, jak i zalety.

Mieszkańcy dworku Sędziego Soplicy

Polskie dworki szlacheckie słynęły z wielkiej gościnności. Symbolem tej cechy były zawsze otwarte na oścież bramy wjazdowe, które zapewniały dach nad głową wszystkim zbłąkanym wędrowcom. Sędzia Soplica to doskonały gospodarz, codziennie doglądał swoich włości, a chłopom – zgodnie ze zwyczajem – pozwalał pracować tylko do zachodu słońca. To wielki patriota, który w obliczu najazdu Rosjan na jego posiadłość stawia im czynnie opór. Gościem Sędziego jest Podkomorzy, którego zadaniem było rozsądzenie sporu między Soplicami a Horeszkami o ruiny zamku. Opiekunem kobiet i służby był Wojski Hreczecha, mistrz polowania i gry na rogu. Swoje miejsce w domu Sędziego znalazła też Telimena i jej wychowanka Zosia. Kobiety nie musiały pracować, gospodarz traktował je jak członków najbliższej rodziny.

Gość specjalny – Ksiądz Robak

Specjalnymi względami w rodzinie Sopliców cieszył się Ksiądz Robak. Dopiero pod koniec utworu dowiadujemy się, że to tak naprawdę brat Sędziego-Jacek Soplica. Robak przybył do Soplicowa, by agitować litewską szlachtę do wszczęcia powstania antyrosyjskiego. Przyciągał on słuchaczy w karczmie Jankiela częstując wszystkich pachnącą tabaką i opowieściami o potędze Napoleona Bonaparte. Ksiądz Robak był też wytrawnym strzelcem. W czasie polowania na niedźwiedzia uratował życie Hrabiemu Horeszce, a podczas najazdu Moskali ocalił od śmierci Tadeusza Soplicę oraz Gerwazego Rębajło. Dopiero na łożu śmierci ujawnił swoją tożsamość i poprosił o wybaczenie grzechu, jakim było zamordowanie Stolnika Horeszko wiele lat wcześniej.